Oficjalny Serwis Internetowy Senatora RP

Portal zawiera najnowsze informacje o działalności Senatora RP Aleksandra Szweda

piątek, 26 maj 2017 17:10

O Tusku dla Frondy

Dlaczego Tusk chce ukarać Polskę za nieprzyjęcie migrantów?

poniedziałek, 10 kwiecień 2017 01:04

Dla Frondy o 500+

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Rok 500 + za nami. Jaki wielki jest sukces tego programu?

Aleksander Szwed, senator PiS: Tak rzeczywiście Panie redaktorze pierwszego kwietnia minął rok od wprowadzenia przez rząd Pani Premier Beaty Szydło programu 500 +. Cieszę się że jako reprezentant izby wyższej polskiego parlamentu oraz członek Komisji rodziny, polityki senioralnej i społecznej, w tamtym czasie, czynnie mogłem nad nim pracować i poprzez poparcie tej dobrej dla polskich rodzin ustawy przyczynić się do jego uchwalenia.

Dziś, z perspektywy roku, śmiało można stwierdzić, że wdrażany program przynosi zadowalające efekty i realnie pomaga rodzinom, które do niego przystąpiły. Wsparcie „Rodzina 500+” trafia bowiem do 2,57 mln rodzin. W całej Polsce objęto nim 3,82 mln. polskich dzieci, a według stanu z 28 lutego br. przekazano dla nich już 21 mld. złotych. Projekt ten jest także największą uczynioną przez polskie państwo inwestycją dla rodzin, także tych pochodzących z obszarów wiejskich. Pozytywne skutki programu widać szczególnie podczas letnich i zimowych wyjazdów wypoczynkowych  odbywających się w roku szkolnym. Zwiększająca się liczba organizowanych wyjazdów wakacyjnych dzieci i młodzieży oraz systematyczny wzrost biorących w nich udział uczestników jest na to najlepszym dowodem. Wszystkie te pozytywne trendy potwierdzają statystyki.

Dzieci rodzi się coraz więcej, to cieszy wszystkich Polaków. Czy PiS spodziewał się, że ten program przyniesie aż tak pozytywny skutek?

- Tak, jak najbardziej spodziewaliśmy się tak pozytywnego skutku, dlatego przedłożyliśmy ten projekt już podczas kampanii wyborczej. Obok realnego wsparcia dla polskich rodzin, był on zdecydowaną odpowiedzią na tragiczną sytuację demograficzną naszego kraju. Dziś wskaźniki zdecydowanie potwierdzają prognozy które wówczas przedstawiliśmy. Warto również wspomnieć, że projekt był także wielokrotnie nagradzany i doceniony za granicą m.in. przez Europejską Konfederację Dużych Rodzin. Jest to dla nas szczególnie ważne z uwagi na to, iż Europa mierzy się z zapaścią demograficzną, z którą my zaczynamy sobie dużo lepiej radzić.

Już po roku funkcjonowania programu obserwujemy wyraźnie zwiększającą się liczbę urodzeń w kraju. Według danych z GUS-u tylko w styczniu br. urodziło się 35 tysięcy dzieci, co jest najlepszym wynikiem w tym miesiącu od 7 lat. Tendencje wzrostowe utrzymują się od końca zeszłego roku i bardzo nas to cieszy. Jest więc szansa, iż pierwszy raz od wielu lat przekroczymy próg 400 tysięcy urodzeń.

Czy zdaniem Pana Senatora istnieje, chociażby jedna wada tego programu, która można było dostrzec przez ten rok, jeśli tak to czy zostało to zmienione, naprawione?

- Program 500 + jest bardzo dobrze skonstruowany. Zadbaliśmy o każdy szczegół, od finansowania na etapie wdrażania programu przez samorządy, po właściwą informację dla osób pobierających świadczenie. Jedynym problemem, który często zgłaszają rodziny chcące do niego przystąpić występuje w przypadku gdy jeden z małżonków pracuje za granicą. Istnieje wtedy obowiązek sprawdzenia czy podejmowane są jakiekolwiek dodatkowe świadczenia za granicą. Wszystko to odbywa się za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego, a ustalenie tego niekiedy trwa bardzo długo. Jest to jednak czynnik w dużej mierze niezależny od nas. Czynnik, który po licznych interwencjach udało się zniwelować.

Opozycja twierdziła, że w budżecie pieniędzy na 500 + nie ma, teraz natomiast mówi, że wydałoby te pieniądze lepiej. Czy to nie pat w taki wpadła? 

- Opozycja od początku była i jest niekonsekwentna w tym, co mówi. W czasie kampanii wyborczej wielokrotnie podkreślała, że program 500+ to skandal i nasz nierealny pod względem finansowym pomysł. Uważała, że na tego typu wsparcie środków w budżecie nie będzie. My zaraz po wygranych wyborach pokazaliśmy, że można i wprowadziliśmy program. Momentalnie zmieniła się też retoryka opozycji, która zaczęła nam kłamliwie zarzucać że obiecaliśmy że program obejmie wszystkie dzieci, bez kryterium dochodowego na pierwsze dziecko. Pojawił się nawet w tej kwestii kłamliwy spot Platformy Obywatelskiej. Podczas gdy prawda jest taka że dokładnie ten sam projekt ustawy, który zaprezentowaliśmy podczas kampanii wyborczej, został przez nas  przyjęty w parlamencie.

Kolejnym etapem było straszenie, że na program zabraknie środków finansowych. Dziś pokazaliśmy, że można. W ciągu roku funkcjonowania programu do polskich rodzin trafiło 21 mld. zł., a w budżecie na 2017 r., i tutaj przypomnę - budżecie którego nie chciała opozycja, która zrobiła wszystko żebyśmy go nie uchwalili, mamy zabezpieczoną kwotę 26,3 mld. zł.

Dzięki skutecznej polityce budżetowej mamy pewną możliwość realizowania programu 500 + w kolejnych latach. Środki pochodzą m.in. z dodatkowych wpływów podatkowych, które wynikają z uszczelnienia poboru VAT i akcyzy. Finanse publiczne są w bardzo dobrym stanie i trzymane są w ryzach określonych przez Unię Europejską. Dotrzymaliśmy więc słowa i zabezpieczyliśmy fundusze, które przekażemy polskim rodzinom. Program z pewnością nie będzie ograniczony, dopóki Prawo i Sprawiedliwość będzie sprawowało władzę. 

Bardzo dziękuję za rozmowę.

http://www.fronda.pl/a/aleksander-szwed-dla-frondy-podsumowuje-rok-500-dla-rodziny,90499.html

piątek, 17 marzec 2017 22:51

Jaką Europę chce widzieć Erdogan?

Tomasz Wandas, Fronda.pl? Jaką Europę chce widzieć Erdogan?

Aleksander Szwed, Senator PiS, członek senackiej Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej: Przede wszystkim należy podkreślić, iż prezydent Erdogan to niezwykle sprawny polityk, który na przestrzeni ostatnich lat wykazywał się ogromnym instynktem.  Jest to jeden z ważniejszych graczy światowej polityki, ponieważ Turcja stanowi kluczowe ogniwo w geopolitycznej układance i była dotychczas gwarantem stabilizacji w naszej części świata. Chciałbym, aby Erdogan myślał o silnej i zjednoczonej Europie, jako partnerze, z którym wspólnie zapewni bezpieczeństwo oraz rozwiąże ewidentny kryzys napływu uchodźców, obawiam się jednak, że w kontekście ostatnich wydarzeń są na to nikłe szanse. Zaangażowanie Turcji w konflikt syryjski, zbliżenie w relacjach z Rosją, radykalne rozwiązania wobec wewnętrznej opozycji i obserwowane ostatnio napięcia na linii Turcja – UE, nie napawają optymizmem. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż wytrawny strateg, za jakiego należy uznać prezydenta Turcji, wybrał metodę zarządzania poprzez kryzys, jako środek do realizacji swoich celów. Oczywiście, co nie powinno dziwić Erdogan dba wyłącznie o turecką rację stanu i co widać w kontekście ostatnich wydarzeń, zamierza to robić nie bacząc na stosowane środki. Biorąc pod uwagę wciąż aktywny kryzys w Syrii, która nadal jest jednym wielkim poligonem, na którym ścierają się interesy mocarstw, a także nierozwiązany problem z uchodźcami, możemy czuć pewne zaniepokojenie. Mówię o nas, jako członkach wspólnoty europejskiej.

Czy to on odpowiada za protesty antyeuropejskie w Turcji?

Protesty antyeuropejskie w Turcji trzeba rozpatrywać w szerszym kontekście, biorąc pod uwagę dynamicznie zmieniającą się sytuację geopolityczną. Działania skierowane przeciwko poszczególnym państwom europejskim manifestowane na ulicach Turcji, czy chociażby w ostatnim czasie Holandii, doskonale wpisują się w plan realizacji egoistycznych ambicji Erdogana, ale jak już wspomniałem nie powinno to dziwić. Turcja, położona geograficznie w miejscu doskonale strategicznym, na przestrzeni dziejów zawsze stanowiła podmiot polityki w tym rejonie świata. Nic się pod tym względem nie zmieniło jeśli chodzi o mechanizmy działania. Zmieniają się jedynie okoliczności. Pamiętajmy, że aspiracje mocarstwowe Turków były zawsze czytelne. Również działania Erdogana są tego dowodem. Teraz, przed dyplomacją europejską stoi ogromne zadanie, jak powstrzymać stopniowy , ale jednak trwający proces tracenia Turków. Kolejny raz przypominam, że państwo to, jest naszym ważnym partnerem i jednym z gwarantów spokoju, w tych coraz bardziej niespokojnych czasach. Relacje z Turcją wymagają najwyższego poziomu dyplomacji.

Czy celowo może on wzbudzać w ludziach postawy nacjonalistyczne?

Mówiłem przed chwilą o dyplomacji wysokich lotów, więc trudno mi, jako senatorowi wprost odpowiedzieć na to pytanie. Jak już wspomniałem, ambicje Turków są znane nie od dziś. Wiemy też, iż postawy nacjonalistyczne, sporej części tureckiego społeczeństwa nie są obce. Wykorzystanie skrajnych nastrojów społecznych jest zapewne okazją do realizacji poczynionych wcześniej planów. W tym wypadku zmieniające się okoliczności niewątpliwie sprzyjają Erdoganowi. Tutaj warto przywołać casus ostatnich wydarzeń z Holandii, szeroko komentowany w światowych mediach. Takie sytuacje jak ta, to zdecydowane paliwo dla Erdogana. Było to widoczne w jego emocjonalnych wystąpieniach publicznych. Wystąpieniach, dodaję to ze smutkiem, niezwykle niepokojących.

Czy ogromna ilość Turków zamieszkująca Europe może stanowić potencjalnie zagrożenie dla Europejczyków?

Spora część mniejszości tureckiej, mieszkającej przecież w wielu krajach europejskich, przedstawiana była zawsze jako przykład zdrowej, a wręcz modelowej asymilacji. Chciałbym, żeby było tak nadal, jednak ostatnie wydarzenia napawają niepokojem. Obrazki przekazywane przez media z Holandii to zdecydowanie powód do obaw. Wszyscy chcielibyśmy, żeby Europa była spokojna i bezpieczna. Niestety, władze europejskie wydają się nadal nie zauważać priorytetowych problemów,  skupiając równie egoistycznie co Erdogan, na rozwoju europejskich państw-wybrańców. Myślę tutaj o próbach tworzenia Europy dwóch prędkości. W kontekście nastrojów w Turcji, działania liderów Europejskich, niepokoją mnie, Polaka, jeszcze bardziej.

Dziękuję za rozmowę.

http://www.fronda.pl/a/senator-pis-aleksander-szwed-dla-frondy-relacje-turcja-ue-nie-napawaja-optymizmem,89464.html

środa, 08 marzec 2017 22:45

Coraz bezpieczniej. Biada Bandytom!

Zaostrzenie kar dla przestępców.

niedziela, 19 luty 2017 22:00

Z Frondą o sprawiedliwości

Kolejna rozmowa ze mną na łamach Fronda.pl

piątek, 20 styczeń 2017 12:43

Z Fronda.pl o tzw. opozycji

Kolejna rozmowa z portalem fronda.pl. Tym razem na temat aktualnych wydarzeń w Parlamencie i tak zwanej "opozycji". A raczej tego co z niej zostało... Rozmowę przeprowadził dziennikarz portalu Tomasz Wandas. Cały wywiad dostępny jest tutaj

Zachęcam do lektury naszego regionalnego czasopisma!

czwartek, 24 listopad 2016 17:53

Dotrzymaliśmy słowa!

"Dotrzymaliśmy słowa. Służymy zwykłym Polakom, a nie zapatrzonym w siebie elitom"

wtorek, 22 listopad 2016 17:37

PiS robi swoje!

Zapraszam do lektury wywiadu, jakiego udzieliłem Gazecie Kłodzkiej

niedziela, 30 październik 2016 20:34

Wywiad dla Frondy

Zapraszam do zapoznania się z wywiadem z cyklu "Jak Prawo i Sprawiedliwość zmieniło przez rok Polskę ?" jakiego udzieliłem dla portalu Fronda.pl

moje

Opinie

Zapraszam do poczytania mojego Bloga. Zamieszczam w nim swoje opinie oraz wrażenia z pracy w Senacie RP

ZACZNIJ TUTAJ >>

wokół

Regionu

Najnowsze wiadomości z Dolnego Śląska: co słychać w powiatach: dzierżoniowskim, kłodzkim i ząbkowickim?

CZYTAJ TUTAJ >>

o mnie

Media

Przeczytaj co na mój temat i na temat mojej działalności sądzą media w Polsce i Europie.

CZYTAJ TUTAJ >>

 

Biuro w Kłodzku

ul. Niska 1
57-300 Kłodzko
tel.: +48 666 042 320
biuro @ senatorszwed . pl

 

godziny otwarcia:
pon-pt 07:30 - 15:30

 

Biuro w Bystrzycy Kłodzkiej

ul. Okrzei 20
57-500 Bystrzyca Kłodzka
tel.: +48 666 042 320
biuro @ senatorszwed . pl

 

godziny otwarcia:
umów się telefonicznie

 

Biuro w Kudowie-Zdroju

ul. Główna 43
57-350 Kudowa-Zdrój
tel.: +48 666 042 320
biuro @ senatorszwed . pl

 

godziny otwarcia:
umów się telefonicznie

 

Biuro w Ząbkowicach Śląskich

ul. 1 Maja 7
57-200 Ząbkowice Śląskie
tel.: +48 666 042 320
biuro @ senatorszwed . pl

 

godziny otwarcia:
umów się telefonicznie

Wszelkie prawa zastrzeżone